Radio Białystok | Wiadomości Studio Suwałki | Wbrew zapowiedziom, Jaćwieski Festyn Archeologiczny zmieni w tym roku lokalizację
Zamiast w Szwajcarii - w pobliżu Cmentarzyska Jaćwingów - odbędzie się w Krzywólce nad zalewem „Żwirek”.
Jak wyjaśnia dyrektor Muzeum Okręgowego w Suwałkach Jerzy Brzozowski, nie udało się na czas załatwić wszystkich formalności.
- Miasto jest na etapie rozmów, wstępnych umów, by wykupić te grunty na cele publiczne. Ponieważ sprawy nie są jeszcze zamknięte, to okazało się, że właściciele nie wyrazili zgody na zorganizowanie tam festynu. Trochę awaryjnie zdecydowaliśmy o jego przeniesieniu.
Dyrektor Brzozowski dodaje, że Krzywólka również jest miejscem związanym z Jaćwingami.
- Obok znajduje się bardzo piękne, już zarośnięte starorzecze Czarnej Hańczy. Na tym odcinku rzeki odkryliśmy swego czasu cały ciąg osad z tego samego okresu, z którego pochodzi cmentarzysko w Szwajcarii. Czyli i tak będziemy otoczeni gdzieś tam w przestrzeni reliktami osadnictwa jaćwieskiego.
Tegoroczny festyn rozpocznie się 9 września.
- Teraz wiemy, że sukcesy militarne Jaćwingowie osiągali m.in. dzięki znakomitej organizacji, ich wojska w część składała się z wysoce mobilnych profesjonalnych wojowników utrzymujących się z wojny i znających się na swojej profesji - mówi Tomasz Nowakiewicz.
Archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego w Puszczy Augustowskiej odkryli kompleks kilku nekropolii z okresu wczesnego średniowiecza.
Suwalski ratusz przejmie uroczysko „Białorogi” w Szwajcarii, w pobliżu rezerwatu archeologicznego.
Właściciele terenu w podsuwalskiej Szwajcarii mają bowiem inne plany odnośnie tej nieruchomości.
Jak wypalano glinę, leczono rany i do czego używano młotka z poroża jeleni - tego można dowiedzieć się w trakcie kolejnej - 17. już edycji Jaćwieskiego Festynu Archeologicznego.
Nekropolia była używana przez 300 lat.